h1

Odkryłem YouTube na nowo

grudzień 1, 2008

Oglądając jakiś tydzień temu YouTube rzucił mi się w oczy mały banner – „YouTube L!ve”. Pomyślałem sobie ironicznie, wielkie mi wydarzenie, koncert z udziałem tzw. ”Gwiazd YouTube’a”. W jakim błędzie byłem. Relacja mnie naprawdę wciągnęła. Przypomniałem sobie dzięki niej o Joe Satrianim i chyba nareszcie dorosłem do słuchania jego utworów (zawsze chciałem, ale jakoś nie dawałem rady:)

Jednak nie to skłoniło mnie do napisania o tym koncercie. Dopiero po jego obejrzeniu uświadomiłem sobie jaka jest potęga YouTube, MySpace i innych łebdwazerowych portali. Do tej pory YouTube kojarzył mi się z filmami niskich lotów. I zresztą jest tak dalej. Ale dopiero teraz dostrzegłem jak silna jest społeczność portalu. Dotarło do mnie to, że mieszkając na końcu świata i umiejąc śpiewać możesz wypromować się na gwiazdę z kilkunastoma milionami odsłuchań, nie wydając przy tym żadnej płyty. Nie interesuje Cię kariera muzyczna? Chcesz wpłynąć na politykę? Nagraj własne wydania wiadomości. Nie umiesz śpiewać, a rola prezentera to nie to? Zacznij rozdawać darmowe uściski jak Juan Mann – i stwórz z tego całą kampanię. A może chcesz się zapytać geja jak się układa włosy? Ok – masz to tutaj! Ciekawi Cię jak kąpie się Fred? Nie ma sprawy!

Mając coś do powiedzenia, swoje spojrzenie na świat i niepowtarzalną osobowość, możesz wypromować siebie, osiągając sławę i kilka milionów wejść na swojego Vloga. Dotarło to do mnie teraz, po nie przymierzając 11-12 latach korzystania z sieci. Smutne:|

Dla tych, których zaciekawiłem, cały koncert macie w tutaj.

Poniżej facet który przewrócił moje spojrzenie na ludzi zajmujących się puszczanie muzyki. Do tej pory myślałem, że jedynym sensownym DJ’em na tej ziemi jest DJ Tiesto, a reszta to przećpane, spocone grubasy, grające jakiś szajs w pseudklubach. Poniżej Mike Relm i fragment jego popisu na „YouTube L!VE”. 1m30s powala:O

Na zakończenie: skoro jesteśmy w klimacie Web 2.0, muszę poruszyć temat last.fm. Jedna trzecia osób pojawiających się na blogu zagląda na mój profil na last.fm, a ja dalej nie widzę zaproszeń od znajomych w skrzynce:] Postarajcie się!

Free Hug na koniec:*

5 komentarzy

  1. A’propos youtube, możesz zerknąć w to co mam na opisie na gg. Premiera singla strictly for YT.


  2. Nie mam GG:]


  3. http://pl.youtube.com/watch?v=18kmhKYAMCo


  4. Bardzo fajnie wszystko, pomysł na nagranie świetny, tylko po co tak przeklinał na koniec? Cały czar inteligencji prysł:|


  5. Ja się nie odzywam, sam klnę jak szewc niestety, więc krytyka z mojej strony zalatywałaby hipokryzją :D. A na poważnie – myślę że nikt nie jest idealny.



Dodaj komentarz